Punkty pojechały do Głogowa
Wpisany przez Chrabanska   
sobota, 15 października 2011 22:09

2011-10-15-nmc-powen-zabrze-spr-chrobry-glogowW spotkaniu 7. kolejki PGNiG Superligi NMC Powen Zabrze na własnym parkiecie uległo świetniej spisującej się w bieżącym sezonie drużynie Chrobrego Głogów 21:24. Sytuacja w meczu zmieniała się jak w kalejdoskopie. Prowadzenie w meczu przechodziło dynamicznie z rąk do rąk, toteż na hali do ostatnich minut nie zabrakło emocji.

Wynik meczu celnym rzutem otworzył Marek Świtała. Wkrótce tym samym odpowiedział mu grający w szeregach NMC Powen Zabrze, były rozgrywający Chrobrego, Łukasz Stodtko. Po jego trafieniu aż do 10. minuty zabrzanie musieli zapomnieć o zdobywaniu bramek. Kilkoma skutecznymi akcjami między głogowskimi słupkami popisał się Rafał Stechera. Niezłe interwencje na swoim koncie zapisał także jego vis-a-vis Sebastian Kicki. Niestety to nie wystarczyło to na dobrze dysponowanych głogowian, którzy po dziewięciu minutach i rzucie Tomasza Mochockiego prowadzili już 6:1. Po tej skutecznej akcji gości dopadła jednak niemoc. Na parkiecie za to z dobrej strony pokazał się rezerwowy prawoskrzydłowy z Zabrza, Aleksander Kryszeń. Skrzydłowy, wsparty w zdobywaniu bramek przez Łukasza Kandorę i Vitalija Nata doprowadził do wyrównania po 6. W 14. minucie po raz pierwszy w tym meczu gospodarze osiągnęli nawet przewagę (7:6). Kolejne trafienia Kryszenia i Nata oraz obroniony przez Piotra Nera rzut karny Macieja Ścigaja sprawiły, że na 10 minut przed przerwą podopieczni Bogdana Zajączkowskiego prowadzili już 9:7. Dystans między zespołami stale rósł i po bramce Dimy Marhuna wynosił cztery oczka (11:7). Za sprawą Sebastiana Różańskiego i Pawła Piętaka przyjezdnym udało się odrobić dwa punkty straty (11:9). W 26. minucie rzut karny w wykonaniu Kamila Mokrzkiego obronił Rafał Stechera. Zabrzanie nie poddawali się i szybko odrobili czterobramkową przewagę. Wynik pierwszej połowy udaną próbą ustalił Adrian Niedośpiał. Po fatalnym początku NMC Powen Zabrze prowadziło 14:10.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się dla gospodarzy bardzo źle. Dwie bramki bardzo skutecznego Mochockiego oraz po jednej Marka Świtały i Michała Bednarka doprowadziły do wyrównania po 14. Następnie trafienie Pawła Piętaka wyprowadziło gości na prowadzenie 15:14. Rafała Stacherę, po raz pierwszy w drugiej trzydziestce zabrzanie pokonali dopiero w 38. minucie. Gra rozpoczęła się od „nowa”, a oba zespoły walczyły bramka za bramkę. Dopiero nieudany rzut karny Aleksandra Bushkova i trafienia Mochockiego oraz Bednarka zmieniły sytuację. Chrobry wysunął się ponownie na prowadzenie 19:16. Po raz kolejny lokalna drużyna nie dała za wygraną. Próby Remigiusza Lasonia oraz Nata sprawiły, że dystans między zespołami stopniał w 44. minucie do jednej tylko bramki. Wówczas przypomniał znów o sobie niezawodny Mochocki, doprowadzając do rezultatu 22:18 dla swojej drużyny. Chociaż do końca meczu zostało tylko osiem minut to sytuacja nie była jeszcze przesądzona. Trio Nat-Szolc-Kryszeń sprawiło, że na 180 sekund przed końcem obie ekipy dzieliła znów tylko bramka różnicy. Końcówka należała już jednak do podopiecznych Zbigniewa Markuszewskiego. Karny Mochockiego i celny rzut Michała Wysokińskiego dały Chrobremu Głogów zwycięstwo 24:21 i kolejne ważne dwa punkty do ligowej tabeli.

NMC Powen Zabrze - SPR Chrobry Głogów 21:24 (14:10)

Składy:

NMC Powen Zabrze: Kicki, Ner - Mogielnicki, Niedośpiał 1, Lasoń 1, Szolc 1, Stodtko 1, Marhun 2, Mokrzki 4, Bushkov, Kulak, Kryszeń 4, Achruk, Kandora 1, Droździk, Nat 6. Trener: Bogdan Zajączkowski

SPR Chrobry Głogów: Stachera - Piętak 2, Różański 1, Bednarek 3, Żak, Świtała 3, Mochocki 10, Kuta 2, Fogler, Płaczek 1, Wysokiński 1, Ścigaj 1. Trener: Zbigniew Markuszewski

Kary:

NMC Powen Zabrze: 6 minut

SPR Chrobry Głogów: 8 minut

Sędziowie: Puszkarski Rafał i Sołodko Arkadiusz (Legionowo)

Widzów: 700

 

Komentarze

 
#7 sopit 2011-10-18 20:43
Zabrze zamiast przed sezonem szukać wartościowych rozgrywających to kupiło sobie Swata, który nawet w 1 lidze sobie nie radzi. Lasoń to nie zagrał chyba jeszcze dobrego meczu. 2 metrowy koleś zaczynający od kozła i podchodzenia pod 7 metr - żenada. Tak było nawet w 1 lidze gdzie nieraz miał karakanów przed sobą. Pan Szolc to też już nie ten sam zawodnik co kiedyś no ale ma już swój wiek. Również przyłączam się do prośby innych by Zarząd poszukał konkretnego PRAWO a najlepiej i lewo rozgrywającego z rzutem z 2 linii i wtedy można grać nawet z kołowymi. Lasoń i jeszcze paru niech szukają wakatu w 1 lidze bo raczej z Ekstra nikt go/ich nie weźmie.
Cytować
 
 
#6 prezesdan 2011-10-18 15:39
Panie prezesie proszę o zakup mózgu Ediemu!!
Cytować
 
 
#5 fan 2011-10-18 15:39
edi,ile Ty masz czlowieku lat?Znasz sie na recznej jak ja na polityce!Polecam zakup ciekawej lektury np.podstawy pilki recznej,O ile mi wiadomo kolowy jest uzalezniony od podan kolegow,wiec skad niby nasi kolowi mieli narzucac te 100 bramek?!Zenada,lepiej juz daj sobie spokoj z tymi glupimi wywodami.
Cytować
 
 
#4 edi 2011-10-17 18:56
Panie prezesie w imieniu swoim i innych kibiców proszę o zakup jakiegoś sensownego rozgrywającego bo w sobotę nie było pomysłu na grę praktycznie żadnego (rywale odcinali nas od skrzydeł,rzutu z 2 linii nie było praktycznie wcale) oraz kołowego gdyż gdyby nie program otrzymany przed meczem po grze nie sądziłbym iż mamy jakiegoś kołowego w składzie.Jeśli mamy się utrzymać mam nadzieję iż moja prośba zostanie spełniona.Mam również nadzieję że trener przestanie w końcu gnębić Achruka a ten w zamian pokaże grę na dobrym poziomie i coś wniesie do gry naszej drużyny.
Cytować
 
 
#3 Radek 2011-10-16 20:58
Już tyle razy słyszałem wypowiedz Vitalija Nat że mecz trwa 60 minut. NMC stać było tylko na 20 minut dobrej gry w ataku i troche wiecej dobrej gry w obronie. Niestety brak rzutów z drugiej lini (Lasoń 1 przy czym każda akcja zaczynana od kozła-masakra, Stodtko 1, Marhun 2, Szolc 1 z karnego) powoduje brak pomysłów na rozegranie w ataku, brak golo kołowych (Kondora 1) a sami skrzydłowi meczu nie wygrają. Podsumowanie momentami super gra w obronie. Kompletny brak pomysłu na atak, brak skuteczności w rozegraniu ustawionych zagrywek, szkolne błedy w kontrach i rzutach karnych i kolejny przegrany mecz za nami. Panowie zobaczcie wideo z meczu, wyciągnijcie wnioski i walczcie o wygrane bo kibice są cały czas z Wami.
Cytować
 
 
#2 Poldi 2011-10-16 12:48
Przegrali na własne życzenie.Jeśli strzela się 7 bramek w drugiej połowie a co najgorsza brak pomysłu na dobre rozegranie piłki no i te rzutu...panowie to na pierwszą ligę było by za mało.
Cytować
 
 
#1 Dominik 2011-10-16 11:31
Było bardzo dobrze, chodź i tak przegrywaliśmy 5 bramkami.Życzę powodzenia w Puławach!!
Cytować
 

Komentowanie niedostępne

Play-off o miejsca 5-6

Rewanż:

ks_azoty_pulawy.png

vs.

nmc_powen_zabrze.png

32:25 (14:13)

Poprzedni mecz:

nmc_powen_zabrze.png

vs.

ks_azoty_pulawy.png

28:25 (14:17)

Tabela

Sezon 2011/12

Lp KLUB Pkt Me
1. Vive Targi Kielce 42 22
2. Wisła Płock 34 22
3. MMTS Kwidzyn 30 22
4. Stal Mielec 27 22
5. Azoty-Puławy 24 22
6. NMC Powen Zabrze 22 22
7. Chrobry Głogów 19 22
8. Miedź Legnica 14 22
9. Zagłębie Lubin 23 28
10. Nielba Wągrowiec 22 28
11. Warmia Olsztyn 19 28
12. Jurand Ciechanów 12 28

Zobacz całą tabelę

Wydarzenia

Najlepsi strzelcy

Sezon 11/12

1 arrow s Bushkou Aleksandr 109
2

arrow s

Stodtko Łukasz 93
3 Nat Vitalij 91
4

Mokrzki Kamil 89
5 Niedośpiał Adrian 86

Kontakt

KS Handball Zabrze

ul. Wolności 406
41-800 Zabrze
tel./fax 32 274-50-15

sekretariat@handballzabrze.pl

Piłka Ręczna w TV

Elim. play-off MŚ 2013

polsat sport

10.06.2012 16:45

  Litwa - Polska  

17.06.2012 17:30

  Polska - Litwa  

Znajdź nas na Facebooku

Nasz profil na NK

nk

Śledź nas na Twitterze

twitter

Youtube

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości 

Licznik odwiedzin

Odsłon : 290698

Copyright by NMC Powen Zabrze © 2012 All rights reserved. Design by Serafin. XHTML and CSS. stat4u