| Zwycięstwo na inaugurację |
| Wpisany przez Chrabanska |
| sobota, 03 września 2011 18:43 |
W meczu inauguracji rozgrywek PGNiG Superligi w sezonie 2011/2012 beniaminek, NMC Powen Zabrze na własnym parkiecie pokonał ekipę Zagłębia Lubin 22:20. Po pierwszej połowie wydawało się, że zabrzanie zwyciężą dobitnie. Okazało się jednak, że droga połowa przyniosła większe emocje w walce o dwa punkty do ligowej tabeli, a goście doszli rywali na dwie bramki. Podopieczni trenera Bogdana Zajączkowskiego już w pierwszych minutach zaprezentowali niezłą jakość i skuteczność gry. Bramkę otwarcia meczu zdobył dla NMC Powen Zabrze, Adrian Niedośpiał. Już za moment zawtórował mu Aleksandr Bushkov i lokalni szczypiorniści prowadzili 2:0. Pierwszy na listę strzelców po stronie gości wpisał się Michał Stankiewicz, ale po jego celnym rzucie lubinianie na długo musieli zapomnieć o zdobywaniu punktów. W bramce znakomite zawody rozgrywał Sebastian Kicki, który raz po raz studził zapały przeciwników. Dużo słabiej z bronieniem rzutów radził sobie golkiper przyjezdnych, Michał Świrkula, który przez 10 minut gry zmuszony był wyciągać piłkę ze swojej siatki aż sześciokrotnie. Ta doskonała passa strzelecka zabrzan rozpoczęła się w 6. minucie trafieniem Vitalija Nata, a zakończyła w 16. minucie bramką Kamila Mokrzkiego. W jej efekcie gospodarze zbudowali przewagę siedmiu oczek (8:1). Podopieczni Jacka Będzikowskiego z trudem konstruowali kolejne akcje, ale niemal wszystkie kończyły się w rękach świetnie dysponowanego Kickiego. Jeśli do imponującej postawy zabrzańskiego bramkarza dołączyć równie godną pochwały formę Aleksandra Bushkova to nic dziwnego, że po niespełna 20 minutach NMC Powen Zabrze prowadziło już 11:2. Chwilę później przyjezdnym udało się dwukrotnie trafić między zabrzańskie słupki, raz uczynił to Piotr Obrusiewicz, drugi Robert Kieliba. Była to jednak kropla w morzu potrzeb Zagłębia. W końcówce pierwszej odsłony meczu zabrzanie wykazali duży spokój i na przerwę schodzili prowadząc 14:7. Wynik drugiej partii rzutem karnym otworzył Tomasz Kozłowski. W pierwszych minutach obie ekipy nie imponowały skutecznością rzutową. W szeregach NMC Powen Zabrze nadal dobrze bronił Kicki, natomiast po stronie Zagłębia będącego w słabszej dyspozycji w sobotę Świrkulę zastąpił Adam Malcher. Dopiero po kwadransie gry, przy stanie 16:9 dla zabrzan, na boisku rozgorzały emocje. Do bramki lokalnej ekipy trafił Kozłowski, za chwilę wspomógł go Kieliba i Zagłębie zmniejszyło stratę do pięciu bramek. W 47. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Bushkov, a przyjezdni złapali wiatr w żagle. Po dwukrotnym trafieniu Mikołaja Szymyślika odrobili kolejny cenny punkt. Na osiem minut przed ostatnim gwizdkiem sędziów Malcher obronił rzut karny wykonywany przez Nata. Kolejne 60 sekund i dwie składne akcje gości, zakończone w zabrzańskiej siatce. W ich efekcie na siedem minut przed końcem obie drużyny dzieliły tylko dwie bramki. NMC Powen Zabrze wzięło głęboki oddech i dzięki trafieniom Bushkova i Dominika Droździka odbudowało czterobramkową przewagę (22:18). Sama końcówka była dla ekipy Bogdana Zajączkowskiego dość pechowa. Najpierw czerwoną kartkę zobaczył Kamil Mokrzki, za moment na trybuny odesłany został Sasha Bushkov. Mimo dwóch wykorzystanych przez Kozłowskiego rzutów karnych beniaminkowi udało się utrzymać prowadzenie do ostatniej sekundy. NMC Powen Zabrze zwyciężyło 22:20. NMC Powen Zabrze - MKS Zagłębie Lubin 22:20 (14:7) NMC Powen Zabrze: Kicki, Winkler - Mogielnicki 1, Niedośpiał 2, Lasoń, Szolc 2, Stodtko 1, Mokrzki 3, Bushkov 7, Kulak, Kowalski, Kandora, Droździk 3, Nat 3. Trener: Bogdan Zajączkowski MKS Zagłębie Lubin: Świrkula, Malcher - Orzłowski, Stankiewicz 2, Gumiński 3, Adamczak Paweł, Fabiszewski 4, Kozłowski 4, Szymyślik 3, Adamczak Piotr, Obrusiewicz 1, Migała, Kielba 3. Trener: Jacek Będzikowski Sędziowie: Krzysztof Bąk i Kamil Ciesielski (Zielona Góra) Widzów: 650 |
Play-off o miejsca 5-6
|
Rewanż:
Poprzedni mecz:
|
Tabela
|
Sezon 2011/12
|
Wydarzenia
Najlepsi strzelcy
|
Sezon 11/12
|
Kontakt
|
KS Handball Zabrze ul. Wolności 406 |
Piłka Ręczna w TV
|
Elim. play-off MŚ 2013
|
|||
|
10.06.2012 16:45 |
|||
|
17.06.2012 17:30 |
Nowości z prasy
Najczęściej czytane:
Znajdź nas na Facebooku
Youtube
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 7 gościLicznik odwiedzin
Odsłon : 290697Copyright by NMC Powen Zabrze © 2012 All rights reserved. Design by Serafin. XHTML and CSS.




Komentarze
Co do gry innych zawodników to bardzo kiepskie zawody w wykonaniu Lasonia i Kowalskiego. O ile Lasoń nie dziwi bo od powrotu do NMC nic nie gra i dziwi mnie, że siedzi na ławce to Kowalskiego stać na więcej co nie raz udowodnił. Panowie Ekstraklasa to nie 1 liga i trzeba się sprężyć i chcieć wygrać a nie trząść portkami jak ma się wejść na boisko.
Powodzenia dalej - oby więcej wygranych lecz z mniejszą dozą emocji co na końcu meczu z Zagłębiem :)