Byłoby fajnie coś osiągnąć. Zrobimy wszystko, żeby przed własną publicznością wygrać i powalczyć o zwycięstwo w dwumeczu - zapowiadają nowi zawodnicy w Zabrzu, Artur Banisz i Grzegorz Garbacz. W ekipie NMC Powenu Zabrze nastroje coraz lepsze - dwa zwycięstwa, w Lubinie i u siebie ze Stalą Mielec, wysforowały beniaminka na 8. miejsce w tabeli PGNiG Superligi. Gdyby sezon zasadniczy zakończył się dziś, drużyna Bogdana Zajączkowskiego grałaby w play offie z Vive Kielce i nie musiałaby już martwić o utrzymanie. Dziś jednak liga schodzi na plan dalszy, bo w hali przy ul. Wolności dojdzie do pierwszego meczu w ćwierćfinale Pucharu Polski z Azotami. Zabrzanie marzą o kilkubramkowej zaliczce przed przyszłotygodniowym rewanżem w Puławach, przecież w październiku w lidze przegrali na wyjeździe tylko 18:19. Wspólne losy Obaj dołączyli do zabrzańskiego zespołu przed tygodniem, gdy z powodu kłopotów finansowych Miedzi Legnica rozwiązali umowy z klubem z Dolnego Śląska. 33-letni Banisz podpisał kontrakt na półtora roku, o dwa lata starszy Garbacz do końca tego sezonu, z opcją przedłużenia na kolejny. - Jak zdrowie pozwoli, wyniki będą obiecujące, a trener i działacze będą zadowoleni, to pewnie za dwa-trzy miesiące znów usiądziemy do rozmów - dodaje Garbacz. „Nowi” utrzymują prywatne kontakty. - Mieszkam w domku szeregowym na Krzykach, właściwie poza granicami Wrocławia, Artur po drugiej stronie miasta, ale mamy do siebie niespełna 20 kilometrów - opowiada Garbacz. Obaj mają córki - ta Garbacza jest starsza, bo właśnie poszła do pierwszej klasy. Szukają lokum Na razie w Zabrzu mieszkają w hotelu przy hali, ale szukają mieszkania. - Jak znajdziemy jakieś duże, to może zamieszkamy razem, a jak nie, to osobno. Będą do nas przyjeżdżać najbliżsi, więc musi być trochę miejsca, żeby ich przenocować. Ale na razie nie ma dobrych propozycji, jeszcze poczekamy - mówi Banisz. Na razie cieszą się, że trafili do Zabrza. - To w sumie też niedaleko od domu. Trener jest bardzo dobry, zespół coraz lepiej się dociera, atmosfera w drużynie jest fajna, dobrze się to układa. Jeżeli zdrowie pozwoli, chciałbym w Zabrzu jak najlepiej wykonywać swoją robotę i jeszcze pograć w Superlidze - podkreśla Banisz, który już w swojej premierze obronił rzut karny w meczu ze Stalą Mielec.
|
Play-off o miejsca 5-6
|
Rewanż:
Poprzedni mecz:
|
Tabela
|
Sezon 2011/12
|
Wydarzenia
Najlepsi strzelcy
|
Sezon 11/12
|
Kontakt
|
KS Handball Zabrze ul. Wolności 406 |
Piłka Ręczna w TV
|
Elim. play-off MŚ 2013
|
|||
|
10.06.2012 16:45 |
|||
|
17.06.2012 17:30 |
Nowości z prasy
Najczęściej czytane:
Znajdź nas na Facebooku
Youtube
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 17 gościLicznik odwiedzin
Odsłon : 290554Copyright by NMC Powen Zabrze © 2012 All rights reserved. Design by Serafin. XHTML and CSS.




