Po wygranej w Lubinie w Zabrzu apetyty się zaostrzyły - beniaminek bardzo chciałby zrewanżować się Stali za minimalną porażkę w Mielcu. Może pomogą w tym dwaj nowi zawodnicy. Do drużyny trenera Bogdana Zajączkowskiego dołączyli 33-letni bramkarz Artur Banisz i o dwa lata starszy rozgrywający Grzegorz Garbacz. Zabrzański klub skorzystał z kłopotów, w jakie wpadł inny klub PGNiG Superligi, Miedź Legnica. Doświadczeni szczypiorniści skorzystali z możliwości rozwiązania kontraktów i wzmocnili ekipę z Górnego Śląska. - Negocjacje z zawodnikami trwały bardzo krótko. Kontrakty podpisaliśmy z opcją do końca kolejnego sezonu - informuje prezes NMC Powenu, Bogdan Kmiecik. Niewykluczone, że obaj piłkarze w zabrzańskich barwach zadebiutują już dzisiaj w ligowym meczu ze Stalą Mielec. Spotkanie odbywa się awansem, bo gości czeka w weekend dwumecz w europejskim Challenge Cup. - Wysłaliśmy kontrakty do ZPRP, z Legnicy też wyszły dokumenty o rozwiązaniu umów z Miedzią. Mamy ustną deklarację, że związek zdąży zatwierdzić nowych zawodników dla nas do jutra rana - dodaje Kmiecik. Newralgiczna pozycja Garbacz i Banisz w Miedzi grali półtora roku, wcześniej długo związani byli ze Śląskiem Wrocław, mają też za sobą występy w reprezentacji. - Przy kontuzji Michała Szolca pozyskanie środkowego rozgrywającego było koniecznością. Skorzystaliśmy z okazji - cieszy się sternik Powenu. Nie boją się nikogo Przed meczem ze Stalą w drużynie panują dobre nastroje, bo w sobotę zabrzanie wygrali ważny mecz w Lubinie. Teraz chcą odegrać się za pechową porażkę w Mielcu z pierwszej rundy 30:31. Ale zadanie będzie trudne, bo po słabszym początku sezonu Stal wygrała 6 z ostatnich 7 meczów, jest w tabeli tylko za Vive i Wisłą, a dwa tygodnie temu pozyskała możnego sponsora, firmę Tauron. - Każdy kolejny mecz jest trudniejszy od poprzedniego, bo już praktycznie wszyscy wszystko o sobie wiedzą. Ale my już udowodniliśmy w tym sezonie, że nikogo się nie boimy i nawet jeśli Stal ma zwyżkę formy, to my musimy zagrać lepiej od nich, żeby punkty zostały w Zabrzu - zapowiada Remigiusz Lasoń. Co ciekawe, Banisz i Garbacz już w tym sezonie raz pokonali Stal - w 4. kolejce Miedź wygrała 28:27, a Garbacz zdobył dla niej 5 bramek. Szolc już nie zagra Michał Szolc nie pojawi się na parkiecie minimum przez pół roku, czyli do końca sezonu. Doświadczony rozgrywający nabawił się kontuzji pod koniec października, w meczu z Nielbą Wągrowiec. Początkowo szczegółowe badanie uniemożliwiała opuchlizna. Ostateczna diagnoza rozwiała nadzieje na szybki powrót zawodnika na boisko. - Lekarz stwierdził, zgodnie z wcześniejszymi podejrzeniami, zerwanie wiązadeł krzyżowych. Do tego rozerwana jest łąkotka przyśrodkowa - wzdycha Szolc, który musi przejść zabieg chirurgiczny.
|
Play-off o miejsca 5-6
|
Rewanż:
Poprzedni mecz:
|
Tabela
|
Sezon 2011/12
|
Wydarzenia
Najlepsi strzelcy
|
Sezon 11/12
|
Kontakt
|
KS Handball Zabrze ul. Wolności 406 |
Piłka Ręczna w TV
|
Elim. play-off MŚ 2013
|
|||
|
10.06.2012 16:45 |
|||
|
17.06.2012 17:30 |
Nowości z prasy
Najczęściej czytane:
Znajdź nas na Facebooku
Youtube
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 18 gościLicznik odwiedzin
Odsłon : 290549Copyright by NMC Powen Zabrze © 2012 All rights reserved. Design by Serafin. XHTML and CSS.




