Efektowną, środową wygraną (33:26) z faworyzowaną Stalą Mielec zabrzanie okupili kolejną kontuzją. - Coś chrupnęło i spuchło mi kolano - tak na gorąco komentował Dariusz Mogielnicki, który tuż przed przerwą wspomnianego starcia przy pomocy kolegów zszedł z parkietu i więcej już się na nim nie pojawił. W poniedziałek obrotowy przeszedł badania i jak się okazało dołączył do Michała Szolca, który już wcześniej udał się na dłuższy przymusowy odpoczynek. Ten drugi również z powodu kontuzji kolana nie zagra do końca sezonu. W przypadku Mogielnickiego diagnozy są dużo bardziej optymistyczne. - Jeszcze rano lekarz podejrzewał naderwanie bądź nawet zerwanie więzadeł pobocznych. Popołudniowe badanie USG wykluczyło taką tezę. Więzadła są całe. Problem jest jednak z łąkotką. Widać pęknięcie, ale nie wiadomo czy to nie jest przypadkiem stary uraz. Dlatego, aby mieć pewność, a do tego pełny obraz stawu czeka mnie jeszcze badanie rezonansem magnetycznym - tłumaczy Dariusz Mogielnicki. - Tak czy owak, czeka mnie przerwa. Od miesiąca do nawet trzech. Jest jeszcze wersja taka, że to tylko mocne wewnętrzne stłuczenie. I o to właśnie się modlę. Wtedy na 17 grudnia (mecz z Warmią AGS Olsztyn - red.) byłbym gotowy - dodaje obrotowy .
|
Play-off o miejsca 5-6
|
Rewanż:
Poprzedni mecz:
|
Tabela
|
Sezon 2011/12
|
Wydarzenia
Najlepsi strzelcy
|
Sezon 11/12
|
Kontakt
|
KS Handball Zabrze ul. Wolności 406 |
Piłka Ręczna w TV
|
Elim. play-off MŚ 2013
|
|||
|
10.06.2012 16:45 |
|||
|
17.06.2012 17:30 |
Nowości z prasy
Najczęściej czytane:
Znajdź nas na Facebooku
Youtube
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 18 gościLicznik odwiedzin
Odsłon : 290547Copyright by NMC Powen Zabrze © 2012 All rights reserved. Design by Serafin. XHTML and CSS.




