sp

15.10.2011 r.


Mądrze w ataku

Z chęcią ostatnie dziewięć bramek zamieniłbym na punkty, bo w końcu musimy zbierać te „oczka” - mówi Łukasz Stodtko, rozgrywający beniaminka.

Po średnio udanym sezonie 2009/10 w barwach Chrobrego Głogów Łukasz Stodtko wrócił na Śląsk. Wysoki rozgrywający trafił do pierwszoligowej wtedy ekipy z Zabrza. Szczypiornista marzył o powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej i po roku z nową drużyną tego dokonał. W ostatnim spotkaniu przeciwko mistrzowi, Orlenowi Wiśle Płock, zaliczył dziewięć trafień.

- Co czuje zawodnik, który rozegrał taki mecz, ale jego drużyna przegrała? - pytamy Łukasza Stodtkę.
- Na pewno radość z dobrego występu przeciwko takiemu rywalowi. Radość ta trwa jednak tylko ułamek sekundy. Piłka ręczna to sport zespołowy i liczy się przede wszystkim ostateczny wynik całej drużyny. Dlatego z chęcią zamieniłbym te bramki na dwa punkty. Chociaż na jedno „oczko”. Bo remis z mistrzem również by nas ucieszył. A nie byliśmy tak wcale daleko od sprawienia niespodzianki.

- Kiedy ostatni raz zaliczył pan tak skuteczny występ?
- W pierwszej lidze tak dobrze nie było. Pamiętam jednak spotkania w Superlidze w barwach Chrobrego, kiedy to miałem podobne mecze przeciwko Orlenowi Wiśle czy Vive Targom Kielce.

- Po dobrym początku z Zagłębiem Lubin wydawało się, że cel - pierwsza szóstka - jest w waszym zasięgu. Kolejni rywale sprowadzili was jednak na ziemię.
- Faktycznie zaczęliśmy dobrze. Później przyszła pechowa porażka jedną bramką ze Stalą Mielec. Podobnie było z Warmią Olsztyn. Takie przegrane bolą najbardziej. Walczy się cały mecz, a w ułamku sekundy traci się wszystko. Z drugiej strony te spotkania pokazały, że potrafimy z takimi rywalami grać jak równy z równym. Chcąc jednak myśleć o play offie musimy zacząć punktować. A przede wszystkim nie możemy grać tak jak z Kwidzynem. To był dramat. Nie było zawodnika, któremu w tym dniu by „żarło”, który pociągnąłby drużynę. Takich spotkań musimy się wystrzegać.

- W jaki sposób możecie przechytrzyć pana były klub, który w tych rozgrywkach spisuje się bardzo dobrze?
- Chrobry ma mocny, wyrównany skład. Jego silną stroną jest kontratak. Dlatego musimy zagrać mądrze w ataku. Nie możemy sobie pozwolić na błędy w rozgrywaniu piłki. Bo przy każdej pomyłce zostaniemy skarceni. Bardzo liczymy na naszych kibiców, bo wsparcie ósmego zawodnika na pewno się przyda.


 Rozmawiał Mariusz Polak

 

Play-off o miejsca 5-6

Rewanż:

ks_azoty_pulawy.png

vs.

nmc_powen_zabrze.png

32:25 (14:13)

Poprzedni mecz:

nmc_powen_zabrze.png

vs.

ks_azoty_pulawy.png

28:25 (14:17)

Tabela

Sezon 2011/12

Lp KLUB Pkt Me
1. Vive Targi Kielce 42 22
2. Wisła Płock 34 22
3. MMTS Kwidzyn 30 22
4. Stal Mielec 27 22
5. Azoty-Puławy 24 22
6. NMC Powen Zabrze 22 22
7. Chrobry Głogów 19 22
8. Miedź Legnica 14 22
9. Zagłębie Lubin 23 28
10. Nielba Wągrowiec 22 28
11. Warmia Olsztyn 19 28
12. Jurand Ciechanów 12 28

Zobacz całą tabelę

Wydarzenia

Najlepsi strzelcy

Sezon 11/12

1 arrow s Bushkou Aleksandr 109
2

arrow s

Stodtko Łukasz 93
3 Nat Vitalij 91
4

Mokrzki Kamil 89
5 Niedośpiał Adrian 86

Kontakt

KS Handball Zabrze

ul. Wolności 406
41-800 Zabrze
tel./fax 32 274-50-15

sekretariat@handballzabrze.pl

Piłka Ręczna w TV

Elim. play-off MŚ 2013

polsat sport

10.06.2012 16:45

  Litwa - Polska  

17.06.2012 17:30

  Polska - Litwa  

Znajdź nas na Facebooku

Nasz profil na NK

nk

Śledź nas na Twitterze

twitter

Youtube

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 

Licznik odwiedzin

Odsłon : 290526

Copyright by NMC Powen Zabrze © 2012 All rights reserved. Design by Serafin. XHTML and CSS. stat4u