Ostatni mecz sezonu
Już w sobotę, po niedługiej przerwie, szczypiorniści NMC Powen Zabrze przystąpią...
Cezary Winkler: Dziękuję!
W ubiegły wtorek podczas ostatniego meczu NMC Powen Zabrze przed własną public...
Relacja wideo z meczu z Puławami
O tym, co szwankowało w zabrzańskich szeregach, kto zagrał dobrze, a kto źle, pi...
-
Ostatni mecz sezonu
-
Cezary Winkler: Dziękuję!
-
Relacja wideo z meczu z Puławami
| Marcin Wichary: Milo jest wracać do Zabrza |
| Wpisany przez Chrabanska |
| poniedziałek, 13 lutego 2012 13:00 |
|
Podopieczni Bogdana Zajączkowskiego po raz drugi w tym sezonie postawili swoim utytułowanym kolegom trudne zadanie. Choć zwycięstwo Nafciarzu jest niepodważalne to jednak wywiezienie dwóch punktów z Zabrza kosztowało ich sporo wysiłku. - Był to ciężki mecz, co z resztą było widoczne na parkiecie. Wiedzieliśmy, że zabrzanie grają agresywną i wysoką obronę. Mimo tego nie było nam łatwo przyzwyczaić się do ich stylu gry. Zabrzańska obrona przeszkadzała nam w pierwszej połowie. I tak po trzydziestu minutach schodziliśmy z parkietu tracąc do rywali dwie bramki. Sami nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji, w które mogliśmy zakończyć trafieniami - analizował bramkarz gości, Marcin Wichary - W drugiej odsłonie meczu uspokoiliśmy naszą grę, uzyskaliśmy przewagę i dowieźliśmy korzystny dla nas wynik do końca - dodał. Jeden mecz i dwie kompletnie różne połowy. Pierwsza odsłona to znakomita gra zabrzan i nieco ospały początek Nafciarzy. Druga to obraz mobilizacji przyjezdnych i przestoju w szeregach gospodarzy. Orlen Wisła na drugie trzydzieści minut wyszła odmieniona i bardzo zmotywowana. - Nie schodzę na przerwę do szatni, także nie wiem co trener powiedział moim kolegom. Ale sądzę, że faktycznie mogły to być ostre słowa - mówił „Wichura”. Niedzielny pojedynek płockich mistrzów z NMC Powen Zabrze to kolejny dobry występ reprezentacyjnego golkipera. Wydaje się, że występy w kadrze uskrzydliły dodatkowo znakomitego bramkarza. - Na razie idzie mi dobrze. I nie chcę zapeszać! - uśmiechał się Wichary. Dla zawodnika w jakiś sposób był to mecz wyjątkowy. Powrócił on bowiem do miasta, w którym stawiał pierwsze kroki w świecie piłki ręcznej. - W Zabrzu zawsze gra się ciężko, ale miło jest tu wracać - stwierdził. Zdjęcia pochodzą z portalu www.GlosZabrza24.pl. Fot. Paweł Franzke. Wykorzystywanie ich bez zgody autora zabronione. |
Play-off o miejsca 5-6
|
Rewanż:
19.05.2012, g.18:00 Poprzedni mecz:
|
Tabela
|
Sezon 2011/12
|
Wydarzenia
Najlepsi strzelcy
|
Sezon 11/12
|
Kontakt
|
KS Handball Zabrze ul. Wolności 406 |
Piłka Ręczna w TV
|
Elim. play-off MŚ 2013
|
|||
|
10.06.2012 16:45 |
|||
|
17.06.2012 17:30 |
Nowości z prasy
Najczęściej czytane:
Znajdź nas na Facebooku
Youtube
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 12 gościLicznik odwiedzin
Odsłon : 289191Copyright by NMC Powen Zabrze © 2012 All rights reserved. Design by Serafin. XHTML and CSS.





