gloszir-1

26.01.2011 r. nr. 4


Brawo Wichary!


Bramkarz z Zabrza rewelacją mistrzostw Europy. Marcin Wichary jest na ustach całej sportowej Polski! Bramkarz, który karierę rozpoczynał w Sparcie Zabrze, to jedna z gwiazd trwających w Serbii mistrzostw Europy w piłce ręcznej.

Jego parady są fantastyczne, wychodzi zwycięsko z niesamowitych sytuacji (jeden ze sportowych dzienników relację z meczu z Danią zatytułował: To nie czary, to Wichary!). To druga tak wielka impreza naszego bramkarza. Po raz pierwszy zrobiło się o nim głośno cztery lata temu, gdy notował udane występy podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie. – Wtedy zajęliśmy piąte miejsce, które – nie ma co ukrywać – było jednak naszą porażką – twierdzi Marcin. – Uczestnictwo w takiej imprezie to jednak coś niepowtarzalnego. Zdobycie medalu olimpijskiego to moje sportowe marzenie. W pewnym momencie jego reprezentacyjna kariera – mimo świetnych występów w lidze – została jednak wyhamowana. Wichary przestał dostawać powołania od trenera Bogdana Wenty. Sytuacja zmieniła się przed tymi mistrzostwami – wobec kontuzji Sławomira Szmala, który zresztą dla zabrzanina pozostaje wzorem sportowca (grali kiedyś razem w Warszawiance), Marcin wrócił do kadry i to jako numer 1 w bramce. To jemu nasz zespół zawdzięcza w największej mierze wygraną z Danią (27:26), miał też olbrzymi wkład w fantastyczną II połowę ze Szwecją, dzięki której udało się osiągnąć remis 29:29 (choć rywale mieli już 11-bramkową stratę). Niestety potem przyszła porażka z Macedonią (25:27), za to wczoraj nasi wygrali z Niemcami (33:32).

Pamięta o Sparcie

W Zabrzu wielu pamięta go jeszcze z boiska. Przede wszystkim jego pierwszy nauczyciel piki ręcznej, Ryszard Gnot. – Trenował pod moim okiem – w szkole i Sparcie – do matury. Mieliśmy wtedy dobry rocznik, czterech zawodników trafiło do reprezentacji kraju juniorów. Marcin „załapał” się do niej jako ostatni, ale ostatecznie zrobił największą karierę. Od początku odznaczał się pracowitością, niebywałą ambicją, a przede wszystkim odwagą. Dlatego też zrobiłem z niego bramkarza. Śledzę z radością jego karierę, jesteśmy w ciągłym kontakcie, nawet z mistrzostw Marcin przysyła do mnie smsy. Oglądam jego mecze w telewizji i cieszę się, że gra tak świetnie. Sam Wichary wspomina swoje początki tak: – W V klasie zmieniono nam w szkole nauczyciela wychowania fizycznego. Właśnie pan Ryszard Gnot przyszedł na lekcje i powiedział, że będziemy grali w piłkę ręczną. Mówiąc szczerze, my, uczniowie byliśmy sceptyczni. Jeden kolega ciągle opowiadał, że jego siostra grała „w rękę” i doznała bolesnej kontuzji. No, ale zaczęliśmy próbować i nas ta dyscyplina wciągnęła... Po dwóch latach wystartowaliśmy w rozgrywkach juniorskich i tak graliśmy razem aż do końca szkoły średniej. To że jestem w tym miejscu – że mam na koncie tytułu mistrza kraju, że gram w reprezentacji na wielkich imprezach – to także zasługa chłopaków ze Sparty, którzy kiedyś ze mną trenowali. Po wyjeździe z Zabrza najpierw trafił do AZS AWF Biała Podlaska, potem przez cztery lata grał w Warszawiance, aż wreszcie został graczem czołowej drużyny w kraju – Wisły Płock. Z nią zdobył pięć tytułów mistrza kraju, w tym także w ubiegłym roku.

Przetrwać w lesie

Jego pozasportową pasją jest survival, konkretnie jego tzw. zielona odmiana, czyli bushcraft. Gdy ma wolną chwilę wsiada więc do auta i jedzie do lasu. Tam rozbija obozowisko, spędza w nim noc. Wie co zrobić, żeby przetrwać. – Survival to sztuka zachowania się w ekstremalnych sytuacjach, uczę siebie i innych różnych technik, które pozwalają czasem zachować życie... Sam nie doświadczył jeszcze niebezpieczeństwa w lesie, choćby ze strony dzikiego zwierza. – Owszem, raz niespodziewanie nadziałem się na łosia, ale nie zdarzyło się to podczas żadnej wyprawy, ale... treningu w lesie. Bytowanie z naturą pozwala mu nabrać sił przed treningami i meczami, odstresować się.

Powroty do Zabrza

Największymi kibicami Marcina są oczywiście jego rodzice – Barbara i Norbert Wicharowie mieszkają w Zabrzu-Rokitnicy (ba, sam Marcin jeszcze do niedawna był zameldowany w rodzinnym domu, dopiero rok temu usankcjonował swój wieloletni już pobyt w Płocku). Oboje w napięciu obserwują mecze syna i równocześnie czekają na wieści z Płocka, bowiem w tych dniach żona Marcina – Magdalena spodziewa się narodzin dziecka. Są to więc w ich rodzinie jedne z najbardziej emocjonujących dni. Niegdyś Marcin był w Zabrzu częstym gościem, ostatnio z powodu natłoku sportowych obowiązków bywa tu rzadziej. Na pewno przyjedzie jednak 11 lutego, bowiem tego dnia jego Wisła zagra w Zabrzu o ligowe punkty z NMC Powen. To będzie mecz! (słot)

NMC Powen piąty

Piłkarze ręczni NMC Powen w ramach przygotowań do dalszej części rozgrywek superligi (początek 4 lutego) wzięli 21-22 stycznia udział w silnie obsadzonym turnieju o puchar marszałka województwa opolskiego. W meczach eliminacyjnych zabrzanie przegrali z Zagłębiem Lubin (20:25) oraz Aon Fivers Wiedeń (21:24), ale pokonali Gwardię Opole (28:15) i zajęli w swojej grupie trzecie miejsce. W niedzielę pokonali zaś czeski Sokol Prerov (28:17) i ponownie Gwardię Opole (18:15), dzięki czemu zostali ostatecznie sklasyfikowani na piątym miejscu.

 

Play-off o miejsca 5-6

Rewanż:

ks_azoty_pulawy.png

vs.

nmc_powen_zabrze.png

19.05.2012, g.18:00

Poprzedni mecz:

nmc_powen_zabrze.png

vs.

ks_azoty_pulawy.png

28:25 (14:17)

Tabela

Sezon 2011/12

Lp KLUB Pkt Me
1. Vive Targi Kielce 42 22
2. Wisła Płock 34 22
3. MMTS Kwidzyn 30 22
4. Stal Mielec 27 22
5. Azoty-Puławy 24 22
6. NMC Powen Zabrze 22 22
7. Chrobry Głogów 19 22
8. Miedź Legnica 14 22
9. Zagłębie Lubin 23 28
10. Nielba Wągrowiec 22 28
11. Warmia Olsztyn 19 28
12. Jurand Ciechanów 12 28

Zobacz całą tabelę

Wydarzenia

Najlepsi strzelcy

Sezon 11/12

1 arrow s Bushkou Aleksandr 109
2

arrow s

Stodtko Łukasz 93
3 Nat Vitalij 91
4

Mokrzki Kamil 89
5 Niedośpiał Adrian 86

Kontakt

KS Handball Zabrze

ul. Wolności 406
41-800 Zabrze
tel./fax 32 274-50-15

sekretariat@handballzabrze.pl

Relacja live

relacja

Piłka Ręczna w TV

Elim. play-off MŚ 2013

polsat sport

10.06.2012 16:45

  Litwa - Polska  

17.06.2012 17:30

  Polska - Litwa  

Znajdź nas na Facebooku

Nasz profil na NK

nk

Śledź nas na Twitterze

twitter

Youtube

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 17 gości 

Licznik odwiedzin

Odsłon : 289180

Copyright by NMC Powen Zabrze © 2012 All rights reserved. Design by Serafin. XHTML and CSS. stat4u