sp

12.11.2011 r.


Finał olimpijski

Jak przegramy, to możemy pakować walizki – nie owija w bawełnę Cezary Winkler, asystent trenera zabrzańskiej siódemki, Bogdana Zajączkowskiego.

Beniaminek PGNiG Superligi gra kolejny mecz „o wszystko” - w 9 dotychczasowych meczach zdobył tylko 4 punkty i coraz mocniej osiada w dole tabeli. Poprzednią szansę na podreperowanie dorobku zespół Bogdana Zajączkowskiego zaprzepaścił dwa tygodnie temu, przegrywając we własnej hali z Nielbą Wągrowiec. To oznacza, że w tej rundzie nie ma już dla Powenu marginesu błędu, a kolejna strata punktów, w sobotę z Miedzią Legnica (początek o godz. 18.00), oznaczać będzie sytuację krytyczną. W ostatniej kolejce I rundy zabrzanie grają w Kielcach z Vive, tam remis byłby sensacją roku.
- Mecz z Miedzią jest dla nas jak finał olimpijski. Nie ma się co oszukiwać, jak przegramy, to możemy pakować walizki – nie owija w bawełnę Cezary Winkler, asystent trenera Bogdana Zajączkowskiego. - Rywale nam pouciekają, a w drugiej rundzie gra się jeszcze trudniej. Tylko zwycięstwo pozwoli nam zachować jeszcze szanse na play off, w innym wypadku każdy kolejny mecz będzie jak o życie. A taka presja nie sprzyja pokazaniu tego, co się naprawdę potrafi – dodaje były bramkarz.
W Zabrzu bardzo liczą na Remigiusza Lasonia, który w ostatnim tygodniu zasygnalizował powrót do wysokiej formy – w sparingu z Olimpią Piekary Śląskie (45:26) i w środowym meczu Pucharu Polski z Czuwajem Przemyśl (31:28) zdobył łącznie 24 bramki (11 i 13). - To wreszcie stary dobry Remik. Zrzucił trochę kilogramów, wzmocnił masę mięśniową, i od razu wróciła świeżość i dynamika, a pewne rzeczy znów przychodzą mu łatwiej. Wziął na siebie ciężar zdobywania bramek i być może to wreszcie ten lider, którego tak bardzo w zespole nam dotąd brakowało. Mamy nadzieję, że teraz udowodni to także w meczu ligowym – dodaje Winkler.
W Powenie nie zagrają kontuzjowany Michał Szolc i zawieszony w prawach zawodnika Łukasz Achruk. Do dyspozycji ma już być Kamil Mokrzki, choć w tygodniu przeszedł chorobę jelitową, na dodatek biega z pękniętą kością palca w stopie. - Kamil bardzo chce pomóc drużynie, więc pewnie zatejpuje sobie stopę i da radę – przekonuje Winkler. Tymczasem goście w Zabrzu wystąpią bez swojego lidera, byłego reprezentanta Polski, Grzegorza Garbacza. 35-letni zawodnik leczy kontuzję łydki. Mimo to zespół Marka Motyczyńskiego – choć niespodziewanie odpadł w Pucharze Polski z I-ligową Pogonią Szczecin - będzie zapewne wymagającym przeciwnikiem. W tym sezonie wygrał m.in. ze Stalą Mielec, a także z Zagłębiem w Lubinie.


Tocha

 

Play-off o miejsca 5-6

Rewanż:

ks_azoty_pulawy.png

vs.

nmc_powen_zabrze.png

19.05.2012, g.18:00

Poprzedni mecz:

nmc_powen_zabrze.png

vs.

ks_azoty_pulawy.png

28:25 (14:17)

Tabela

Sezon 2011/12

Lp KLUB Pkt Me
1. Vive Targi Kielce 42 22
2. Wisła Płock 34 22
3. MMTS Kwidzyn 30 22
4. Stal Mielec 27 22
5. Azoty-Puławy 24 22
6. NMC Powen Zabrze 22 22
7. Chrobry Głogów 19 22
8. Miedź Legnica 14 22
9. Zagłębie Lubin 23 28
10. Nielba Wągrowiec 22 28
11. Warmia Olsztyn 19 28
12. Jurand Ciechanów 12 28

Zobacz całą tabelę

Wydarzenia

Najlepsi strzelcy

Sezon 11/12

1 arrow s Bushkou Aleksandr 109
2

arrow s

Stodtko Łukasz 93
3 Nat Vitalij 91
4

Mokrzki Kamil 89
5 Niedośpiał Adrian 86

Kontakt

KS Handball Zabrze

ul. Wolności 406
41-800 Zabrze
tel./fax 32 274-50-15

sekretariat@handballzabrze.pl

Relacja live

relacja

Piłka Ręczna w TV

Elim. play-off MŚ 2013

polsat sport

10.06.2012 16:45

  Litwa - Polska  

17.06.2012 17:30

  Polska - Litwa  

Znajdź nas na Facebooku

Nasz profil na NK

nk

Śledź nas na Twitterze

twitter

Youtube

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 17 gości 

Licznik odwiedzin

Odsłon : 289179

Copyright by NMC Powen Zabrze © 2012 All rights reserved. Design by Serafin. XHTML and CSS. stat4u